W wyroku z 16 lipca 2026 r. w sprawie Betaal Garant Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pochylił się nad rozumieniem pojęcia „usługi płatniczej” na gruncie dyrektywy o usługach płatniczych (PSD2). Interpretacja tego pojęcia przyjęta przez Trybunał zmierza do ograniczenia zakresu usług uznawanych za regulowane usługi płatnicze. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy rozstrzygnięcie wydane na tle konkretnej, specyficznej usługi można będzie traktować jako zasadę ogólną.
Blog prawa nowych technologii
Usługi przetwarzania danych w rozumieniu Data Act
Data Act wprowadza istotne regulacje dotyczące świadczenia tzw. usług przetwarzania danych. Zakres tych regulacji – ze względu na ich znaczenie dla biznesu – zasługuje na omówienie w odrębnym artykule. W tym opracowaniu przyjrzymy się natomiast bliżej samej definicji usług przetwarzania danych zawartej w Data Act. Spróbujemy określić, jakie rodzaje usług w praktyce mogą być objęte nowymi przepisami oraz w jaki sposób badać, czy dana usługa stanowi usługę przetwarzania danych w rozumieniu Data Act.
Definicja legalna
Zgodnie z Data Act „usługa przetwarzania danych” to:
świadczona na rzecz klienta usługa cyfrowa umożliwiająca wszechobecny sieciowy dostęp na żądanie do wspólnego zbioru konfigurowalnych, skalowalnych i elastycznych zasobów obliczeniowych o charakterze scentralizowanym, rozproszonym lub wysoce rozproszonym, które mogą być szybko przydzielone i uwolnione przy minimalnym wysiłku pod względem zarządzania lub interakcji z dostawcą usług.
Ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa a prawo dostępu użytkownika do danych na gruncie Data Act
Jedną z głównych nowych instytucji wprowadzonych przez Data Act jest prawo użytkownika do dostępu do danych (w tym stosownych metadanych niezbędnych do ich interpretacji i wykorzystania) pochodzących z używanego produktu skomunikowanego lub usługi powiązanej z produktem skomunikowanym.
Dane, do których użytkownik może uzyskać dostęp, mogą mieć istotną wartość handlową dla posiadacza danych (np. producenta produktu skomunikowanego). Dlatego kluczowe z punktu widzenia posiadacza danych może być to, aby dane te pozostały nieujawnione lub aby korzystanie z takich danych było ograniczone.
Data Act: wskazówki operacyjne dla segmentu IoT i usług powiązanych
Branża IoT i usług powiązanych jest jednym z głównych adresatów przepisów Data Act. Przedsiębiorcy z tej branży mogą być zmuszeni do podjęcia działań operacyjnych, aby dostosować swoją działalność do nowych wymogów. W artykule przybliżamy kluczowe obowiązki wynikające z Data Act dla przedsiębiorców z branży IoT oraz ich operacyjne implikacje.
Przedumowne obowiązki informacyjne
Czego dotyczą nowe obowiązki?
Podmioty, które sprzedają, oddają w najem, dzierżawę lub leasing produkt skomunikowany, jeszcze przed zawarciem umowy z użytkownikami mają obowiązek przedstawić im co najmniej następujące informacje:
- jakie dane może wygenerować produkt skomunikowany (rodzaj, format i szacunkowa ilość danych),
- czy produkt skomunikowany może generować dane w sposób ciągły i w czasie rzeczywistym,
- czy produkt skomunikowany może przechowywać dane na urządzeniu lub na zdalnym serwerze, a w stosownym przypadku – jaki jest zamierzony okres zatrzymywania danych,
- w jaki sposób użytkownik może uzyskać dostęp do tych danych, pobrać je lub w stosownym przypadku usunąć, jakie środki techniczne są stosowane w tym celu, a także jakie są warunki ich wykorzystywania i jakość usługi.
Co reguluje Data Act i jakie ma znaczenie dla przedsiębiorców?
12 września 2025 r. był pierwszym dniem stosowania Data Act (czyli rozporządzenia (UE) 2023/2854 z dnia 13 grudnia 2023 r. w sprawie zharmonizowanych przepisów dotyczących sprawiedliwego dostępu do danych i ich wykorzystywania oraz w sprawie zmiany rozporządzenia (UE) 2017/2394 i dyrektywy (UE) 2020/1828). Na co powinni zwrócić uwagę przedsiębiorcy?
Charakter i cel Data Act
Data Act jest rozporządzeniem unijnym i jako takie jest bezpośrednio stosowany w Polsce i wszystkich innych państwach członkowskich UE. Na poziomie krajowym Data Act będzie wprawdzie uzupełniony przez przepisy lokalne – będą one jednak zasadniczo regulować kwestie formalne (np. dotyczące postępowań w sprawie naruszenia Data Act), a nie materialne. Innymi słowy w całej UE Data Act będzie obowiązywał w tej samej treści.
Ślepa uliczka cyfrowych technologii
Proponuję, dla zachowania niezbędnej równowagi, spojrzeć niekiedy z boku na ogarniającą nas coraz częściej technologiczną ekstazę. Szybko zrozumiemy wtedy, że to nie inwestowanie bezprecedensowych sum w rozwój AI i innych technologii cyfrowych jest aktualnie naszą najpilniejszą potrzebą.
Od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju tzw. paradoks Solowa. To zaobserwowana w latach 80. XX wieku zupełnie nieintuicyjna zależność pomiędzy rozwojem cyfrowych technologii a produktywnością. Dane ekonomiczne za ostatnie 40 lat pokazują, że w gospodarkach najbardziej rozwiniętych wcale nie doszło do znaczącego wzrostu produktywności, pomimo rozpowszechnienia internetu, komputerów oraz różnych cyfrowych narzędzi. Co ciekawe, wskaźniki produktywności są w tym okresie wyraźnie niższe niż w okresach poprzedzających cyfrową rewolucję.