Opublikowano Kategorie data economy

Data economy a tajemnica przedsiębiorstwa

W poprzednich artykułach naszego cyklu zastanawialiśmy się, czy dane mogą być przedmiotem prawa własności i czy mogą podlegać ochronie jako któreś ze znanych kategorii praw na dobrach niematerialnych. Dziś odpowiemy na pytanie, czy i kiedy dane mogą uzyskać ochronę jako tajemnica przedsiębiorstwa. Najpierw jednak trzeba wyjaśnić, czym jest tajemnica przedsiębiorstwa i jaką ochronę daje taka kwalifikacja.

Tajemnica przedsiębiorstwa – kiedy można skorzystać z ochrony?

Kwestie związane z ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa zostały uregulowane przede wszystkim w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji („u.z.n.k.”). Na poziomie europejskim ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa została do pewnego stopnia zharmonizowana w dyrektywie 2016/943 (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/943 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie ochrony niejawnego know-how i niejawnych informacji handlowych (tajemnic przedsiębiorstwa) przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem).

Czytaj dalej Data economy a tajemnica przedsiębiorstwa
Opublikowano Kategorie przemysł kreatywny

Prawo kontra wyobraźnia

Czy wyobraźnię twórców branży gamedev ograniczają prawa architektów do budynków istniejących w przestrzeni publicznej?

Twórcy gier wideo często osadzają ich akcję w przestrzeni odwzorowującej prawdziwy świat bądź wykorzystującej znane, występujące w przestrzeni publicznej budynki lub obiekty. Miejsca przeniesione do świata gier zyskują zwykle na popularności, a dla wielu fanów gier stają się również celem turystycznych wyjazdów (np. wskutek popularności gry Zaginięcie Ethana Cartera na popularności zyskał także Dolny Śląsk).

Dla twórców i producentów gier wideo istotne jest zatem ustalenie, czy wykorzystanie w grach rozpoznawalnych miejsc jest w jakimś zakresie limitowane przez prawo, a jeśli tak – jakie wymogi należy spełnić, aby móc umieścić w grze istniejące w przestrzeni zabudowania.

Czytaj dalej Prawo kontra wyobraźnia