Opublikowano Kategorie data economy

Dane a prawo autorskie

Czy poszukując ochrony dla danych należy zwracać się w kierunku prawa autorskiego? Czy dane można uznać za rezultat kreatywności, a w konsekwencji za chroniony utwór? Czy ochrona zbioru danych obejmuje też dane w nim zebrane?

Dane nieosobowe, w szczególności te zbierane lub generowane maszynowo, mają ogromną wartość ekonomiczną i naukową. Coraz częściej są kluczowym składnikiem biznesu, stanowiąc podstawę dla wprowadzania na rynek nowych usług i produktów. Pomagają ulepszyć metody wykrywania czy leczenia chorób lub ustalić, gdzie stawiać farmę wiatrową, gdzie wyciąć drzewa, by nie kolidowały z liniami energetycznymi, albo jak usprawnić ruch w mieście.

Czy podmioty, które zbierają takie dane albo tworzą algorytmy zbierające dane np. z zasobów internetu, mają do nich prawa? Czy takimi danymi można swobodnie obracać, np. sprzedawać je lub licencjonować?

Na tym tle pojawia się wiele pytań, które wciąż pozostają bez jasnej odpowiedzi. Ten artykuł odpowie na pytanie, czy dane są chronione prawem autorskim, a w konsekwencji czy „właściciel” danych może korzystać z instrumentów przewidzianych ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, by chronić je przed naruszeniami ze strony podmiotów trzecich.

Czytaj dalej Dane a prawo autorskie
Opublikowano Kategorie data economy

Nowy cykl: data economy

Rozpoczynamy cykl publikacji dotyczących data economy. Tym mianem określamy zbiorczo nowe modele gospodarki, w których zasadniczą rolę odgrywają dane. Stają się one samoistnym aktywem, które coraz częściej podlega wymianie gospodarczej. Nie chodzi przy tym jedynie o dane osobowe. To również – a może przede wszystkim – wszelkiego rodzaju dane nieosobowe, w tym zbierane i generowane maszynowo, których wartość zaczynamy dopiero odkrywać.

Do stworzenia serii tekstów na ten temat sprowokowało nas coraz częściej pojawiające się pytanie  „czyje są dane”. Słyszymy je ze strony klientów, firm technologicznych czy startupów. To na pozór banalne pytanie kryje w sobie istotę wyzwań prawnych związanych z data economy. Okazuje się bowiem, że status prawny danych nie zawsze jest oczywisty i nie zawsze jesteśmy w stanie łatwo rozstrzygnąć, czyje są dane oraz jaka jest treść uprawnień do danych.

Będziemy chcieli pokazać newralgiczne obszary, w których prawo nie przynosi pożądanych odpowiedzi na fundamentalne pytania dotyczące zasad gospodarowania danymi. Przy okazji spróbujemy usystematyzować istniejące przepisy prawa, aby ustalić, w jakim stopniu mogą one odnosić się do danych.

Czytaj dalej Nowy cykl: data economy
Opublikowano Kategorie przemysł kreatywny

Tytuł gry wideo i jego ochrona jako znaku towarowego

Tytuł gry wideo bywa jednym z najważniejszych aktywów spółki sektora gamedev. Właściwie wybrany, zabezpieczony i wypromowany może stanowić cenne źródło przychodów na długi czas. Dlatego już na wczesnym etapie pracy nad grą warto dokonać odpowiedniego zgłoszenia w rejestrze, pamiętając, że w przypadku znaków towarowych obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Przemyślana strategia doboru i rejestracji tytułu gry wideo może też zaoszczędzić sporo nerwów i pieniędzy po wejściu z grą na rynek.

Trademark clearance, czyli jak sprawdzić, czy tytuł gry nadaje się do rejestracji i może być bezpiecznie używany

Trademark clearance powinien poprzedzać nie tylko zgłoszenie tytułu gry do rejestracji jako znaku towarowego, ale już wybór tytułu, którego zamierzamy używać (nawet jeśli finalnie nie zdecydujemy się na jego rejestrację). Trademark clearance to rodzaj badania, które zmierza do ustalenia, czy taki lub podobny tytuł nie został już zastrzeżony jako znak towarowy lub czy nie jest używany przez podmiot z tej samej lub podobnej branży dla identycznych lub podobnych towarów lub usług. Badanie to wykonuje się z reguły w profesjonalnych bazach znaków towarowych.

Czytaj dalej Tytuł gry wideo i jego ochrona jako znaku towarowego
Opublikowano Kategorie przemysł kreatywny

Reklama w grze – jak to rozegrać?

Tendencja do reklamowania się w kanałach online rośnie od lat, ale gry wideo wciąż nie są popularną platformą reklamy. Wprawdzie duże zagraniczne podmioty chętnie korzystają z tej możliwości (spośród wydawców np. Electronic Arts, z marek np. adidas, Coca-Cola czy Daimler), ale trudniej znaleźć przykłady tego rodzaju współpracy wśród polskich podmiotów.

Z jednej strony może to wynikać z niezależnego charakteru polskich produkcji i rzadszego osadzania gier w przestrzeniach realistycznych (a zasadniczo w takich łatwiej jest umieścić reklamę). Z drugiej strony wielu reklamodawców zdaje się nie wiedzieć o takiej formie reklamy, a wielu wydawców – o takiej możliwości sfinansowania gry.

Czytaj dalej Reklama w grze – jak to rozegrać?
Opublikowano Kategorie przemysł kreatywny

Prawne aspekty w branży gier wideo

W ostatnich latach branża game-dev rośnie niezwykle dynamicznie. Upowszechnianie się smartfonów, nowe modele biznesowe i platformy dystrybucyjne sprawiły, że rynek gier wideo wystrzelił, stając się jedną z kluczowych gałęzi przemysłu kreatywnego. Jego rozwój pobudza wyobraźnię i apetyty nie tylko wydawców i producentów gier wideo, ale także największych graczy m.in. z sektora IT czy filmowego, którzy coraz chętniej orientują się na rynek gier. Rynek ten staje się także obiecującym obszarem dla inwestorów, w szczególności azjatyckich. Rozwoju branży nie zahamowała nawet pandemia COVID-19. Przeciwnie, branża gier doskonale wykorzystała ten czas, umacniając pozycję i notując kolejne wzrosty.

Konkurencyjność na rynku gier wideo także rośnie, a mniejsi producenci i wydawcy muszą rywalizować ze światowymi gigantami. Nie zraża to do działania polskich producentów i wydawców gier. Obok kilku większych studiów na polskim rynku wciąż wyrastają mniejsze, acz nie mniej ambitne podmioty produkujące gry. Cieszy, że ich działania wspierane są przez różnorakie programy i akceleratory.

Czytaj dalej Prawne aspekty w branży gier wideo
Opublikowano Kategorie przemysł kreatywny

Augmented advertising, czyli krótka analiza wykorzystania rzeczywistości rozszerzonej w reklamie Burger Kinga

Jakiś czas temu Burger King poinformował, że udostępnia aplikację mobilną, dzięki której użytkownik może palić reklamy konkurencyjnych fast foodów. Użytkownik smartfona, kierując kamerę urządzenia na bilbord, ulotkę czy kupon zawierający „odpowiednie” konkurencyjne logo, aktywuje generowany w rzeczywistości rozszerzonej (dalej także „AR” lub „augmented reality”) obraz płomieni, które na ekranie telefonu trawią logo konkurenta. W zamian za spalenie logo konkurenta aplikacja generuje kod, który upoważnia użytkownika do odbioru darmowej kanapki w sieci Burger King. Pojawienie się wspomnianej aplikacji było wsparte z kampanią promocyjną. W sieci można obejrzeć filmik promocyjny przedstawiający działanie aplikacji.

Czytaj dalej Augmented advertising, czyli krótka analiza wykorzystania rzeczywistości rozszerzonej w reklamie Burger Kinga